into the trees

22:58 atomova 2 Comments

2 comments:

  1. te zdjęcia są naprawdę wspaniałe. takie odrealnione, choć każde na inny sposób. patrząc na pierwsze zdjęcie czuję się, jakby sonia szła właśnie do mnie, jak we śnie, który mi się właśnie śni. jest jak taka senna postać, którą widzisz i z którą rozmawiasz, choć nie możesz rozpoznać jej twarzy.

    ReplyDelete